Przykład: analiza realnego przypadku z Warszawy
Załóżmy zakup mieszkania o powierzchni 42 m² w dobrze skomunikowanej części Warszawy, wymagającego odświeżenia i częściowej wymiany instalacji. Cena zakupu wyniosła 680 000 zł, remont 85 000 zł, a koszty notarialne, finansowanie pomostowe i marketing sprzedażowy kolejne 28 000 zł. Jeśli nieruchomość została sprzedana za 850 000 zł, inwestor osiąga zysk brutto przed podatkiem na poziomie 57 000 zł.
To jednak nie wszystko. Jeżeli sprzedaż przeciąga się o trzy miesiące, pojawiają się dodatkowe koszty utrzymania i obsługi kredytu, które mogą obniżyć marżę nawet o kilkanaście procent. Wniosek jest prosty: w flippingu zarabia się nie tylko na samym remoncie, ale przede wszystkim na precyzyjnym zakupie oraz tempie realizacji.
| Element |
Kwota |
Wpływ na wynik |
| Kupno nieruchomości |
680 000 zł |
Start inwestycji |
| Remont i odświeżenie |
85 000 zł |
Podniesienie wartości oferty |
| Koszty dodatkowe |
28 000 zł |
Obniżają marżę |
| Sprzedaż końcowa |
850 000 zł |
Urealniony przychód |